Rocznica i Tematy zastępcze
Wczoraj minęły mi 4 lata w obecnej pracy - u nas każdą rocznicę się świętuje w zespole, więc nie ma opcji zapomnieć ;) Jestem z jednej strony ogromnie wdzięczna, bo dzięki mojej pracy wskoczyliśmy na zupełnie inny poziom życia, spełniliśmy wiele marzeń, które kiedyś wydawały się (prawie) nierealne. Jak w powiedzeniu, które ostatnio usłyszałam, i myślę, że zostanie ze mną na dłużej: Remember the days, that I dreamed of being where I am now. Z drugiej strony, nie było i nie jest łatwo, a ja co chwilę balansuje na krawędzi wypalenia. Pogłębiły się też moje problemy zdrowotne, ale kto wie, może pogłębiły by się jeszcze bardziej w poprzedniej pracy, za stawkę lekko ponad minimalną, i bez żadnych perspektyw na rozwój, czy na realizowanie celów takich jak zakup mieszkania. —— Łapie się od początku roku na fiksacjach, rozbudowując listę projektów, które chciałabym realizować w domu. Na początku roku zaplanowałam zmiany w kuchni, teraz mój umysł przeskoczył na living room. Na p...