Urodziny
Nigdy nie obchodziłam urodzin z pompą, nigdy też nie miałam takiej potrzeby, nie udostępniam nawet prawidłowych dat na żadnych portalach. Cieszy mnie domowe ciasto, drobne prezenty, w które została włożona miłosna intencja i czas na wykonanie (dzieci). Wczoraj miałam idealny dzień :) po 10:00 zebrałam się załatwić kilka drobnych spraw przed wyjazdem. Przy okazji podjechałam oddać kilka rzeczy do charity shop - ostatnio wywieźliśmy tam sporo pokaźnych toreb po porządkach na strychu, a i tak czegoś zapomnieliśmy zabrać, więc taka mała dogrywka. Przy okazji przejrzałam wieszaki i regały. Wyszłam z książkami dla dziewczyn :) w drugim charity shop obok przeglądałam sukienki, gdy weszła pani oddać lampę - powiedziała, że jest nowa, ale jednak nie pasuje do ich domu. Pani obsługująca z uśmiechem przyjęła, od razu sprawdziła, czy działa, i zaczęła wypisywać cenę - podeszłam od razu powiedzieć, że kupuje :D to było ikeowska Desja, która od dawna mi się podobała, kupiona za ułamek ceny. Zna...