Podsumowanie finansowe
Umknęło mi w styczniu, więc będzie za dwa miesiące. Styczeń był bardzo ciasny - testowałam maksymalne wpłaty do prywatnego funduszu emerytalnego, plus miałam dużo takich jednorocznych wydatków. Koniec końców musiałam je po prostu poprzesuwać (przegląd auta, zakup wakacji) lub zmienić płatności na kwartalne (administracja i ubezpieczenie mieszkania). Z nietypowych było przyjęcie urodzinowe J dla jej klasy, plus opłacenie kolejnego semestru wszystkich zajęć Luty natomiast był zdecydowanie miesiącem wydawania, bo robiliśmy te różne updates w domu. Od tego roku trochę się zmienia w naszych domowych finansach, więc zaczęłam w budżecie uwzgledniac też wydatki, które opłaca mój mąż. Dokłada się też do oszczędności. Także będzie pełniejszy podgląd na to, jak właściwie też nasz domowy budżet wygląda i funkcjonuje :) jeszcze jedno, co zmieniam, to zaczęłam zapisywać moje wpłaty na ten fundusz emerytalny - w zeszłym roku tego nie robiłam, bo korzystam z planu pracodawcy i wpłaty...